Polski sklep internetowy, który sprzedaje klientom w USA, musi przestrzegać amerykańskich przepisów federalnych i stanowych – nawet jeśli nie ma spółki ani magazynu w Stanach. Za jedno naruszenie przepisów egzekwowanych przez Federalną Komisję Handlu groza poważne kary, a kary nalicza się osobno za każde naruszenie.
Czy przepisy USA dotyczą sklepu internetowego działającego z Polski?
Tak. O tym, czy podlegasz prawu amerykańskiemu, decyduje to, do kogo kierujesz sprzedaż, a nie gdzie jest zarejestrowana Twoja firma. Jeśli sklep przyjmuje zamówienia z USA, pokazuje ceny w dolarach, wysyła towar do USA albo reklamuje się amerykańskim klientom, amerykańskie urzędy i sądy mogą uznać, że prowadzisz działalność na ich rynku.
W praktyce oznacza to trzy poziomy obowiązków:
- federalny – ochrona konsumentów, reklama, e-mail marketing, bezpieczeństwo produktów, cło,
- stanowy – podatek od sprzedaży, ochrona danych osobowych, oznakowanie produktów,
- platformowy – jeśli sprzedajesz przez Amazon, Etsy czy Walmart Marketplace, dochodzą ich regulaminy i obowiązki weryfikacyjne sprzedawcy.
Polskie i unijne przepisy (np. RODO, prawo konsumenckie UE) nadal obowiązują Twoją firmę, ale nie zastępują przepisów amerykańskich. Zgodność z RODO nie oznacza automatycznie zgodności z prawem USA.
Przepisy federalne, Federal Trade Commission Act, FTC Act
FTC Act zakazuje praktyk nieuczciwych i wprowadzających w błąd. Dla sklepu oznacza to, że każda obietnica na stronie – o jakości, składzie, pochodzeniu, czasie dostawy czy cenie – musi być prawdziwa i możliwa do udowodnienia. FTC traktuje też złamanie własnej polityki prywatności jako praktykę wprowadzającą w błąd.
Zasady FTC dotyczące opinii i rekomendacji
Od października 2024 r. obowiązuje reguła FTC o opiniach konsumentów i rekomendacjach. Zakazuje m.in. publikowania fałszywych recenzji, kupowania opinii w zamian za pozytywną ocenę i ukrywania negatywnych recenzji. Współpraca z influencerami wymaga wyraźnego oznaczenia, że treść jest sponsorowana.
Sprzedaż internetowa- terminy wysyłki
Sklep musi wysłać towar w terminie podanym w ofercie, a gdy termin nie jest podany – w ciągu 30 dni. Przy opóźnieniu trzeba poinformować klienta i dać mu możliwość rezygnacji ze zwrotem pieniędzy. To szczególnie ważne przy wysyłce z Polski, gdzie odprawa celna może wydłużyć dostawę.
Subskrypcje i automatyczne odnawianie
Ustawa ROSCA wymaga jasnego ujawnienia warunków subskrypcji, wyraźnej zgody klienta i prostego sposobu rezygnacji. Wiele stanów, w tym Kalifornia, ma własne, surowsze przepisy o automatycznym odnawianiu.
CAN-SPAM Act- e-mail marketing
Każdy e-mail handlowy musi mieć prawdziwego nadawcę i temat, fizyczny adres firmy oraz działający link do wypisania się. Rezygnację trzeba zrealizować w ciągu 10 dni roboczych. Kara sięga do 53 088 USD za każdy e-mail naruszający przepisy.
COPPA- dane dzieci poniżej 13 lat
Jeśli sklep jest skierowany do dzieci albo wie, że zbiera dane osób poniżej 13 roku życia, musi uzyskać weryfikowalną zgodę rodzica. Dotyczy to zwłaszcza sklepów z zabawkami, ubrankami i grami.
ADA- dostępność dla osób z niepełnosprawnościami
Ustawa o Amerykanach z Niepełnosprawnościami nie ma osobnego przepisu o stronach internetowych, ale sądy coraz częściej stosują ją do sklepów online. Co roku składane są tysiące pozwów przeciwko sklepom niedostępnym dla osób niewidomych. Praktycznym standardem jest zgodność ze specyfikacją WCAG 2.1 na poziomie AA.
Bezpieczeństwo produktów
Produkty konsumenckie muszą spełniać normy Komisji Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich (CPSC). Produkty dla dzieci wymagają badań w akredytowanym laboratorium i certyfikatu Children’s Product Certificate. Certyfikat CE nie jest w USA uznawany.
E-SIGN Act- umowy i zgody online
Ustawa E-SIGN nadaje umowom i podpisom elektronicznym taką samą moc jak dokumentom papierowym. Dzięki temu regulamin akceptowany przy zakupie może wiązać klienta – pod warunkiem, że klient musi aktywnie go zaakceptować (np. zaznaczając pole), a nie tylko widzi link w stopce.
Lanham Act- znaki towarowe
Lanham Act reguluje rejestrację i ochronę znaków towarowych. Polska lub unijna rejestracja znaku nie chroni marki w USA. Bez rejestracji znaku towarowego w USA trudno usunąć podróbki z Amazona, a sklep ryzykuje pozew, jeśli ktoś w USA używa już podobnej nazwy.
Oznaczanie kraju pochodzenia i Made in USA
Towary importowane muszą być oznaczone krajem pochodzenia (np. „Made in Poland”). Oznaczenie „Made in USA” można stosować tylko wtedy, gdy prawie cały produkt powstał w USA – za naruszenie grozi kara FTC.
Przepisy stanowe
Sales tax- podatek od sprzedaży
W USA nie ma VAT. Zamiast niego 45 stanów i Dystrykt Kolumbii pobierają stanowy podatek od sprzedaży (sales tax), a stawki różnią się także między hrabstwami i miastami. Stanowego sales tax nie mają Alaska, Delaware, Montana, New Hampshire i Oregon (na Alasce obowiązują jednak podatki lokalne).
Od wyroku Sądu Najwyższego w sprawie South Dakota v. Wayfair (2018) obowiązek pobierania podatku powstaje nawet bez fizycznej obecności w stanie. Wystarczy przekroczyć próg sprzedaży do klientów w danym stanie (tzw. economic nexus) – najczęściej 100 000 USD rocznie. Po przekroczeniu progu sklep musi zarejestrować się w stanie, pobierać podatek i składać deklaracje. Przy sprzedaży przez Amazon czy Etsy podatek zwykle rozlicza platforma.
Ochrona danych osobowych w USA
USA nie ma federalnej ustawy o ochronie danych na wzór RODO. W 2026 roku kompleksowe stanowe ustawy o prywatności obowiązują w ok. 20 stanach, a kolejne są uchwalane. Najsurowsza jest kalifornijska CCPA/CPRA, która m.in. wymaga linku „Do Not Sell or Share My Personal Information” i przewiduje odszkodowania od 100 do 750 USD na konsumenta przy wycieku danych. Coraz więcej stanów wymaga respektowania sygnału Global Privacy Control z przeglądarki.
Większość ustaw stosuje progi (np. liczba konsumentów, których dane przetwarzasz), więc mały sklep może nie podlegać żadnej z nich. Polityka prywatności i tak jest potrzebna, bo FTC rozlicza sklepy z obietnic, które w niej składają. Więcej: ochrona danych osobowych w USA.
Proposition 65- Kalifornia
Produkty sprzedawane do Kalifornii, które zawierają substancje z listy Proposition 65 (ponad 900 chemikaliów, m.in. ołów czy niektóre ftalany), muszą mieć ostrzeżenie na produkcie i na stronie sklepu. Za brak ostrzeżenia grozi kara do 2 500 USD dziennie za każde naruszenie, a pozwy składają głównie prywatne podmioty. Szczegóły: Proposition 65.
Rejestracja działalności i podatek dochodowy
Sama sprzedaż wysyłkowa z Polski zwykle nie wymaga rejestracji firmy w USA. Sytuacja zmienia się, gdy masz w USA magazyn (np. Amazon FBA), pracowników albo spółkę. Wtedy mogą powstać obowiązki rejestracyjne i podatkowe zarówno stanowe, jak i federalne. Wielu sprzedawców zakłada spółkę w USA, żeby oddzielić ryzyko prawne od polskiej firmy.
Cło po likwidacji zwolnienia de minimis
Do sierpnia 2025 r. paczki o wartości do 800 USD wjeżdżały do USA bez cła. To już nie działa: zwolnienie de minimis zostało zawieszone dla wszystkich krajów, a ustawa One Big Beautiful Bill Act znosi je całkowicie od 1 lipca 2027 r. Od 24 lipca 2026 r. przesyłki pocztowe przechodzą nowy proces odprawy, który wymaga klasyfikacji taryfowej, wartości, gwarancji celnej i naliczenia cła dla każdej paczki.
Co to oznacza dla polskiego sklepu:
- każda paczka do klienta w USA podlega clu – trzeba je uwzględnić w cenie albo jasno poinformować klienta, kto je płaci,
- potrzebny jest poprawny kod taryfowy (HTS) i kraj pochodzenia dla każdego produktu,
- stawki celne w USA zmieniają się w 2025–2026 często, więc trzeba je sprawdzać przed każdą zmianą cennika,
- większym sklepom opłaca się wysyłka hurtowa do magazynu w USA i odprawa jednej partii zamiast tysięcy paczek.
Informacja o cłach i terminie dostawy na stronie sklepu musi być zgodna z rzeczywistością – ukryte opłaty przy odbiorze mogą zostać uznane przez FTC za praktykę wprowadzającą w błąd.
Kary za naruszenie przepisów e-commerce w USA
Najwyższe kary grożą za naruszenia egzekwowane przez FTC – do 53 088 USD za jedno naruszenie. Kwoty z 2025 r. obowiązują także w 2026 r., bo FTC nie przeprowadziła w tym roku waloryzacji. Poniższe kwoty to maksima za pojedyncze naruszenie; przy wielu e-mailach, produktach czy klientach sumują się.
| Przepis | Czego dotyczy | Maksymalna kara |
|---|---|---|
| FTC Act, reguły FTC (np. opinie, Mail Order Rule) | reklama, recenzje, terminy wysyłki | 53,088 USD za naruszenie |
| CAN-SPAM Act | e-mail marketing | 53,088 USD za każdy e-mail |
| COPPA | dane dzieci poniżej 13 lat | 53,088 USD za naruszenie |
| CCPA/CPRA (Kalifornia) | dane osobowe | 100–750 USD na konsumenta przy wycieku danych (pozew prywatny), osobno kary administracyjne |
| Proposition 65 | ostrzeżenia o substancjach chemicznych | 2,500 USD dziennie za naruszenie |
| ADA | dostępność strony | brak stałej kary; koszty pozwu, ugody i honorarium prawników powoda |
| Lanham Act | znaki towarowe | odszkodowanie, zysk naruszającego, przy podróbkach do 2 mln USD za znak |
| Sales tax | podatek od sprzedaży | zaległy podatek, odsetki i kary stanowe |
Lista kontrolna przed startem sprzedaży internetowej w USA
- Regulamin sprzedaży i polityka zwrotów napisane pod prawo USA, akceptowane aktywnie przy zakupie
- Polityka prywatności zgodna z CCPA i innymi stanowymi ustawami, link „Do Not Sell or Share”, obsługa sygnału GPC
- Opisy produktów, ceny i deklaracje („eko”, „Made in Poland”) możliwe do udowodnienia
- Realne terminy dostawy z uwzględnieniem odprawy celnej i procedura powiadamiania o opóźnieniach
- Kody HTS, kraj pochodzenia i informacja dla klienta, kto płaci cło
- E-mail marketing zgodny z CAN-SPAM: adres firmy w stopce, działający link wypisania
- Opinie i współpraca z influencerami zgodne z regułami FTC
- Strona zgodna z WCAG 2.1 AA
- Produkty sprawdzone pod kątem norm CPSC i Proposition 65
- Monitoring progów sales tax w poszczególnych stanach
- Zgłoszony znak towarowy w USPTO
- Decyzja: sprzedaż z Polski czy przez spółkę i magazyn w USA
E-commerce w USA, FAQ, najczęściej zadawane pytania
Czy muszę mieć spółkę w USA, żeby sprzedawać przez internet w USA?
Nie. Można sprzedawać bezpośrednio z Polski. Spółka w USA bywa jednak potrzebna przy sprzedaży przez niektóre platformy, przy magazynie w USA i jako sposób na oddzielenie ryzyka prawnego od polskiej firmy.
Czy w USA płacę VAT od sprzedaży internetowej?
W USA nie ma VAT. Obowiązuje stanowy sales tax, który trzeba pobierać po przekroczeniu progu sprzedaży w danym stanie, zwykle 100,000 USD rocznie.
Czy RODO wystarczy do ochrony danych klientów z USA?
Nie. RODO i amerykańskie ustawy stanowe mają inne wymagania, np. CCPA wymaga linku „Do Not Sell or Share My Personal Information”, którego RODO nie zna.
Kto płaci cło za paczkę wysłaną z Polski do klienta w USA?
To zależy od warunków dostawy, które ustalasz. Ważne, by klient wiedział o tym przed zakupem. Od zawieszenia zwolnienia de minimis cło dotyczy także tanich paczek.
Czy certyfikat CE wystarczy w USA?
Nie. USA nie uznaje oznakowania CE. Produkty muszą spełniać amerykańskie normy, np. CPSC lub FCC dla elektroniki.
Prawnik e-commerce w USA- obsługa po polsku
Kancelaria Cieszynski Law Group LLC pomaga polskim firmom bezpiecznie wejść na rynek amerykański: przygotowujemy regulaminy i polityki prywatności pod prawo USA, sprawdzamy zgodność sklepu z przepisami FTC i stanowymi, rejestrujemy spółki i znaki towarowe.
Opisz swój sklep i plany sprzedaży – odpowiemy po polsku w ciągu 8 godzin. Umów konsultację lub napisz: jc@ecomten.com.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny na październik 2026 r.
